Jesteś tutaj: bio-uroda.pl > Paznokcie > Pilniczek szklany

Piegi, a makijaż

Piegi to dla jednych uroczy element twarzy, dla innych zaś przekleństwo. Jednym dodają uroku, innych szpecą. Niezależnie od tego jak prezentują się w połączeniu z resztą ciała zawsze stanowią problem przy makijażu. Jeśli mamy dość mocne piegi możemy zapomnieć o zastosowaniu delikatnego podkładu i wyjściu z domu. Pozostaje nam albo robienie pełnego makijażu każdego ranka albo całkowita rezygnacja z niego. Delikatna formuła sprawi, że piegi będą tylko częściowo pokryte, wyzierając spod warstwy podkładu. Nie prezentuje się to dobrze. Osoby posiadające piegi są więc niemal zmuszone do wybierania dobrze kryjących propozycji, a co za tym idzie spędzania większej ilości czasu przed lustrem. A może jednak lepiej pozostawić piegi na swoim miejscu, nie starając się o ich zamalowanie? Myślę, że w dobie wszędobylskiego makijażu nie jest to zły pomysł. Z pewnością takie osoby wyglądają inaczej niż wszyscy, co przykuwa do nich naszą uwagę.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby komentować.